Cisza nadchodzi.
W tym tygodniu nie będzie porad.
Nie będzie tłumaczeń.
Nie powiem Ci, co masz czuć. Jak przezywać. Jak sobie pomóc. Jak walczyć.
Nie wskażę drogi ani sposobu. Nie pokieruje. Nie…
Po prostu tu będę. Będę w tekstach, które już czytałaś. W tym co już ze mną przeżyłeś.
Możesz zostać na chwilę. Wrócić tam, gdzie ostatnio się zatrzymałeś.
Możesz odwrócić wzrok. Zamknąć bloga i już nie wrócić.
Możesz milczeć, jak ja.
I co zrobisz z tym tygodniem?
Czy pozwolisz ciszy wejść w Ciebie, czy od razu ją przesuniesz w bok?
